Integracje
Między nauką a praktyką w edukacji

06/11/2006

O blogach słów kilka; czyli o nowym kierunku badań pedagogicznych

Filed under: WychowanieAnnaK @ 21:04

Zapytana 2 lata temu o adres bloga z zaskoczeniem i zmieszaniem szeroko otworzyłam oczy i była to jedyna niewerbalna odpowiedź na jaką z całą uczciwością mogłam sobie wówczas pozwolić. Dziś oprócz aktywności na dwóch własnych blogach, zaglądam tu i ówdzie, by sprawdzić jak „urządził się” kolejny członek Onet-owskiej blogosfery liczącej prawie 1,2 miliona blogów. Zdumiewające zjawisko…

By przybliżyć czytelnikom problem blogów i uczynić bardziej przejrzystym i klarownym fenomen o jakim będzie mowa, zasadne w tym miejscu jest przywołanie definicji bloga, która nie tylko wprowadzi w zagadnienie ale z całą pewnością pozwoli na głębszą analizę lektury.

Dotychczas definicja pojęcia blog nie została jasno i precyzyjnie wyrażona. Sam termin „blog” pochodzi od zbitki anglojęzycznych wyrazów „Web log” oznaczających dosłownie: „rejestr sieciowy”[1]. W literaturze spotyka się dwa stanowiska w sposobie definiowania blogów. Część badaczy uznaje je za sieciowe alter ego tradycyjnych pamiętników prowadzonych do szuflady (ujęcie wąskie) określając blogi jako „publikowany w Internecie dziennik, zawierający zwykle mieszankę osobistych poglądów autora na określone tematy oraz odnośników do innych stron lub blogów”[2]. Inni sugerują ich analizę w kontekście strony internetowej, która służy autorowi (autorom) do prezentacji treści o różnej tematyce (ujęcie szerokie). Zaprzeczają oni, jakoby blog miał być jedynie pamiętnikiem prowadzonym w Sieci[3] na rzecz stwierdzenia, że jest to „sposób prezentacji treści na stronie WWW”[4]. Warto pamiętać zatem, że „blog nie jest jak się go najczęściej klasyfikuje, elektronicznym dziennikiem albo lepiej: nie jest wyłącznie nim”[5]. Te jednak- utrzymane w kategoriach miejsca publikowania swoich zapisków osobistych- blogi uczyniłam przedmiotem moich szczególnych zainteresowań i podjętej analizy bowiem stanowią one niezastąpioną skarbnicę wiedzy o jego autorze, jego przeżyciach, radościach i troskach dnia codziennego, co dla przyszłego pedagoga jest wartością ponad wszystkie inne.
Sprawa tym bardziej ciekawi, iż jak widać z obserwacji liczba blogów wzrasta w zatrważająco szybkim tempie. Od momentu pojawienia się w Sieci pierwszego polskiego bloga (2000 rok) ich liczba wzrosła do około 3 milionów i odnosi jedynie do 20 polskich serwisów specjalizujących się w udostępnianiu miejsca na blogi. Jak donosi raport Technorati (wyszukiwarka blogów, śledząca ich popularność w oparciu liczbę odniesień do nich na innych stronach[6]) na temat blogosfery nowy pamiętnik powstaje co sekundę (75 tys. dziennie)[7]. Cyberbadacze, usiłują wytłumaczyć rozpowszechnienie zjawiska modą, współcześnie panującym trendem na własny „kawałek Sieci” jakim jest właśnie e-pamiętnik.. Dodatkowo samo założenie bloga jest zadaniem niezwykle prostym i nie wymagającym znajomości języka HTML czy też wiedzy na temat projektowania stron WWW co również sprzyja pomnażaniu członków blogosfery. Każdy potencjalny użytkownik Internetu w kilkanaście sekund może dokonać rejestracji na wybranym serwerze, a tym samym powiększyć grono bloggerów. Głównym jednak powodem tak dużego zainteresowania jakim cieszą się blogi jest potrzeba słownej ekspresji uczuć, myśli, przeżyć jaka cechuje opisany przez Ch. Buhler wiek 14-19 lat. Jej zdaniem najwyższe nasilenie pisania występuje w wieku 14 lat u dziewcząt, a 18 lat u chłopców[8]. Najlepszym tego obrazem są wyniki przeprowadzonych przez M. Parzuchowskiego w 2002 roku badań nad zjawiskiem blogów Donoszą one, iż większość blogujących kobiet mieści się w przedziale 13-17 lat (53,6%), natomiast większość mężczyzn reprezentuje grupę 17-21 lat (43,3%)[9]. Jest to nie tylko empiryczny dowód na opisaną przez Ch. Buhler potrzebę słownej ekspresji nastolatków ale i najpełniejsze uzasadnienie, by zjawisko blogging`u traktować z całą powagą i pełnym zaangażowaniem.
Nie zaprzeczę istnienia pamiętników utrzymanych w konwencji błazenady i autoironii- bo takie również mają rację bytu. W końcu polskie blogowisko to dzisiejszy odpowiednik sylwy (silva rerum- z łac. „las rzeczy”) czyli „mydło, powidło i para kaloszy w jednym”[10]. Chcę jednak podkreślić, że swoim obrazem i słowem, blogi przedstawiają czyjąś historię i choć opowiedziane są często surowym i soczystym językiem nadal zawierają prawdziwe uczucia i myśli[11]. „Luksus pokazywania prawdy i bycia szczerym zapewnia –tu-anonimowość”[12], a co za tym idzie blogi jako „zwierciadło duszy” dorastającego nastolatka stanowią ogólnodostępną wiedzę na jego temat. Lektura blogów to swoiste przechwycenie czyjegoś listu, wgląd w czyjąś intymną korespondencję bez obaw, że to zabronione- porówuje Anna Kłos[13].
- „Piszę i wiem, że ktoś to przeczyta. Mogę pisać o rzeczach, których nie mam już dłużej dusić w sobie, a z których nie zwierzyłabym się nikomu, z kim mam kontakt w życiu codziennym”[14]- pisze w swoim tekście Małgorzata Kozera. Jest to kolejny przykład na to, iż coraz częściej miejscem emocjonalnych wynurzeń jest właśnie Internet. Ów fakt, potwierdzają, wspomniane wcześniej wyniki badań, z których wynika, że te właśnie- bolesne wydarzenia z życia bloggera, zwierzenia oraz treści intymne (po wydarzeniach dnia codziennego) są najczęściej podejmowanym tematem na blogach[15].
Tematyka oscyluje wokół samej osoby autora (zwrócenie uwagi na „wnętrze” autora -uczucia, myśli itp.) lub osoby autora w szerszym kontekście społecznym („autor- rodzic”, „autor-nauczyciel”,” autor-kolega/koleżanka” itp.). Od filozofowania jak czyni to Ecia- autorka bloga „Mój świat i moje życie”-
„Problemy… Tysiące problemów… Szkoła, nauka, nieodwzajemniona lub niemożliwa miłość… Jak rozwiązać problemy codzienności…??? W życie wkrada się rutyna… Kładziesz się, wstajesz, idziesz do szkoły, przychodzisz i robisz to co zwykle… Znowu kładziesz się spać… Budzisz się ze świadomością, że ciągle bezsensownie robisz to samo(…) Wszystko przestaje mieć dla Ciebie sens, a osoby najbliższe stają się uciążliwe… Wydaje Ci się, że jesteś sama na świecie… nieszczęśliwa, w dodatku z bagażem nieprzyjemnych, często bardzo raniących doświadczeń i przeżyć… Każdy ma w życiu takie chwile… Jedni mają gorsze inni jeszcze bardziej gorsze… Ale w sumie na tym chyba polega życie i jego urok. . .”[16]
-po smutek i przygnębienie-
„Smutek. Od pewnego czasu nieodłączny towarzysz. W chwili, kiedy udało mi się stanąć na nogi i już myślałam, że najgorsze mam już za sobą, znów los wystawił mnie na próbę. Czarnej serii ciąg dalszy”[17].
Innym razem od nadziei i wiary, że będzie lepiej:
„Nadzieja jest dla mnie wszystkim, to dzięki niej żyję. Pomaga mi przetrwać to co złe. Ciągle mam nadzieje, ciągle wierzę, że nadejdzie lepszy dzień. Dzień w którym tata przestanie pić…dzień w którym mama nie będzie się przez Niego denerwowała… dzień w którym nie będziemy płakać…taki dzień w którym nie będziemy bały się wsiąść z Nim do samochodu…Dzień w który staniemy się normalną rodziną, bez kłótni, patrzenia na pijanego tatę, bez wyzwisk…dzień w który rodzice wyjdą sobie gdzieś razem a tata nie wypije więcej niż jedno piwo…Dzień w który nie będę musiała się przez Niego wstydzić…Na taki dzień najbardziej czekam…Tego najbardziej bym chciała…”[18]
po radość…
„(…)na nowo poczułam radość, zadowolenie, chęć życia i tą dziwną łatwość w działaniu. Od soboty żyje inaczej, śpię spokojniej, znowu marzę(…)”[19]
Ta wielka potrzeba autoprezentacji w Internecie znajduje swoje psychologiczne uzasadnienie. Przeprowadzony przez Kenneth i Mary Gergen w 1996 roku eksperyment (godzinna obserwacja zachowań ludzi przebywających w ciemnym pokoju) dowiódł, że przestajemy mieć się na baczności kiedy jest ciemno i brak jest możliwości obserwacji wyrazu twarzy adresatów naszych wypowiedzi. Bez lęku przed krytyką, zapominając o zakłopotaniu czy nieśmiałości można pozwolić sobie na otwartość, szczerość bez konieczności przybierania maski czy ukrywania prawdziwych uczuć[20]. Nie trzeba dużej spostrzegawczości by, zauważyć, że pisanie anonimowego bloga dostarcza tej właśnie ciemności, która sprzyja odsłanianiu tego co „dręczy”, „dusi” i nie pozwala „dłużej żyć, odkrywaniu tego co trudne, bolesne, a może i wstydliwe. Tak oto realizuje się jedna z podstawowych funkcji jaką między innymi pełnią blogi. W głównej mierze jest to zaspokajanie potrzeby autoekspresji, akceptacji i wsparcia. Równolegle przebiega autopromocja i autoprezentacja osoby autora.
Największe znaczenie ze względu na osobę autora ma funkcja terapeutyczna. Jak się okazuje, pisanie na temat problemów dnia codziennego może wpłynąć znacząco na polepszenie zdrowia psycho- fizycznego człowieka[21]. Pisanie o towarzyszących uczuciach i emocjach do szuflady czy też prezentowanie swojej prywatności w Sieci- M. Parzuchowski- traktuje jako wyjątkowo pozytywny aspektem korzystania z Internetu choćby ze względu na fakt pozbycia się dręczących frustracji i możliwości odreagowania[22]. Potwierdza to zdecydowana większość bloggerów (64%), którzy zauważają poprawę swojego nastroju w związku z prowadzeniem bloga [23].
Wszystko to, co z całą starannością i wielkim zaangażowaniem próbowałam przedstawiać Wam- drodzy czytelnicy- można sprowadzić do kilku prostych zdań. Zjawiska publikacji treści prywatnych w Internecie nie sposób ocenić jednoznacznie nadając mu pozytywne lub też negatywne znaczenie. Jak dwie strony medalu, internetowe pamiętniki również mają swoje blaski i cienie. Dla jednych użytkowników blogi jako najintymniejsze miejsce autorefleksji i zadumy nad sobą dla innych stają się „trywialnym i pozbawionym smaku produktem narcyzmu i ekshibicjonizmu”[24] .
W moim przekonaniu blogi nabierają cech miejsca niezastąpionego z uwagi na wysoki poziom swobody i „zamaskowania” co implikuję w dalszej kolejności poruszanie treści, które w rzeczywistości stanowiłyby zagadnienie tabu. Internet gwarantując swym użytkownikom pełną anonimowość i „werbalny luz” umożliwia za pośrednictwem pamiętników on-line to- na co w „realu” statystyczny blogger z różnych przyczyn nie zdecyduje się. Mowa tu o przysłowiowym „wygadaniu się”, konsekwencją czego jak dowodzą wyżej przytoczone wyniki badań jest poprawa nastroju i samopoczucia autora. Nie należy zapomnieć o tym, że prowadzenie dziennika w Sieci, to również nowe znajomości, możliwość wymiany myśli, konfrontacji poglądów. Dla nas- czytelników- to kopalnia wiedzy o autorze-o tym co niedostępne naszym zmysłom w życiu codziennym. To cały arsenał informacji o „wnętrzu” autora i jego problemach, to napisane przez Niego samego usprawiedliwienie dla wielu obecnych i minionych zdarzeń. To zbiór wspomnień autora, które dziś owocują smutkiem/ radością na jego twarzy. To wreszcie brakujący element układanki… bez którego czasem trudno ocenić co ona przedstawia!


    

[1] Por. Kuklińska J. Blogi internetowe- Pamiętniki XXI wieku. (dostęp: 4.01.2006). Dostępny w World Wide Web: http://www.gazeta.zespolpip.pl/archiwum/1/gazeta1_5.php
[2] Krakowiak L. Blogować każdy może! (dostęp: 26. 02. 2006). Dostępny w World Wide Web: http://www.pcworld.pl/news/76231.html
[3] Por. Cywińska-Milonas M. Blogi- ujęcie psychologiczne. (dostęp: 14.06.2006). Dostępny w World Wide Web: http://aimee.blog.pl/archiwum/?rok=2002&miesiac=12
[4] Cywińska-Milonas M. Blogtalk. (dostęp: 4.01.2006). [w:] „Gazeta IT”. Nr 9(39)/ 2005. Dostępny w World Wide Web: http://www.gazeta-it.pl/internet/blogtalk.html
[5] Wajda K. Komputer do poduszki. (dostęp: 4.01.2006). [w:] „Witryna Czasopism”. Nr 35(46)/ 2002. Dostępny w World Wide Web: http://witryna.czasopism.pl/gazeta/artykul.php?id_artykulu=187
[6] Krakowiak L. dz. cyt.
[7]Por. Macheta Ł. Blogosfera rośnie. (dostęp: 30.10.2006). Dostępny w World Wide Web: http://www.mediarun.pl/news/id/15109/blogosfera_rosnie
[8] Por. Seul-Michałowska S. Portret nastolatka w blogu. [w:] Sokołowski M. (red.) Edukacja medialna. Nowa generacja pytań i obszarów badawczych. Kastalia. Olsztyn 2004.s. 371.
[9] Por. Parzuchowski M. Codzienność w sieci: funkcje publikacji treści prywatnych w Internecie. (w druku). Wystąpienie na konferencji w Gdańsku. „Z psychologią przez codzienność”.
[10] Spieq. Bloga cisza w Internecie. (dostęp: 4.01.2006). Dostępny w World Wide Web: http://twojepc.pl/news10749.html
[11] Por. Szetyński T. Blogi nowym oknem świata mediów. (dostęp: 4.01.2006). Dostępny w World Wide Web: http://www.e-fakty.pl/felieton.php?subaction=showfull&id=1118737300&archive=&start_from=&ucat=8&
[12] Pietrzak A., Tuszyński B. W szponach bloga. (dostęp: 16.01.2006). Dostępny w World Wide Web: http://studia.korba.pl/brulion/1,6000,384,art.html
[13] Por. Kłos A. Blogi, nekrologi. (dostęp: 19.03.2006). Dostępny w World Wide Web: http://free.art.pl/artmix/archiw_6/10_03blogi.html
[14] Kozera M. Blogi. (dostęp: 4.01.2006). [w:] „Witryna czasopism”. Nr 5(16)/ 2002. Dostępny w World Wide Web: http://witryna.czasopism.pl/gazeta/artykul.php?id_artykulu=103
[15] Por. Parzuchowski M. Codzienność w sieci: funkcje publikacji treści prywatnych w Internecie. (w druku). dz.cyt.
[16] http://eve17.blog.onet.pl/2,ID137973864,index.html
[17] http://chinski-szczur.blog.onet.pl/2,ID139973728,index.html
[18] http://agaaparatka.blog.onet.pl/2,ID137947112,index.html
[19] http://petalsofmylife.blog.onet.pl/2,ID134651969,index.html
[20] Por. Parzuchowski M. Pokazywanie życia czy życie na pokaz? Funkcje prowadzenia pamiętnika w sieci Internet. (w druku). Wystąpienie na konferencji w Lublinie. „IX Ogólnopolska Konferencja Psychologiczna Aktualia 2002
[21] Por. Parzuchowski M. Pokazywanie życia czy życie na pokaz?…dz.. cyt.
[22] Por. Parzuchowski M. Pokazywanie życia czy życie na pokaz?…dz. cyt.
[23] Por. Parzuchowski M. Pokazywanie życia czy życie na pokaz?…dz. cyt.
[24] Wiatrów M. `Ja` na ekranie monitora. Prywatne strony domowe jako przedmiot zainteresowania nauk społecznych. (dostęp:3.03.2006). Dostępny w World Wide Web: http://cyberbadacz.republika.pl/ja_na_serwerze.html

No Comments »

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.


Integracje - periodyk internetowy jest prowadzony przez Wydawnictwo „e media”. © 1994-2006. Wszelkie prawa zastrzożone.
Prawa autorskie do artykułów należą do ich autorów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treści i poglądy wyrażane przez osoby publikujące swoje wypowiedzi na łamach Integracji.
Niemniej jednak wszelkie komentarze naruszające obowiązujące prawo i dobre obyczaje będą usuwane.
Powered by WordPress

eXTReMe Tracker